Ostatnimi tygodniami dostaję po kilka telefonów dziennie o bardzo podobnej treści. Mianowicie pewien supermarket likwiduje nocną zmianę i żąda zgody od swoich pracowników na zmianę umowy oraz informuje, że jak się nie zgodzą to odpraw i tak nie będzie.

Pracodawca twierdzi również, że pracownik będzie musiał się zwolnić, jeśli nie przyjmie oferty innego stanowiska, w innych godzinach, choć w tym samym sklepie. Zmienia się również stawka, i to znacząco.

I niestety, nie dam i nikt chyba nie da stuprocentowej odpowiedzi czy na pewno należy się odprawa, ale…

Rzecz w tym, że ja uważam inaczej. Mało tego, uważam, że pracownicy mają w takiej sytuacji prawo wyboru i, jeśli nie zgodzą się na nowe warunki, należy im się odprawa.

Oczywiście, że pracodawca, jego kierownik lub inny nadzorca, będzie wkręcał, że odprawa się nie należy. Sklep tylko na tym oszczędzi, jeśli nie będzie musiał wypłacić odpraw.

Dlaczego uważam, że należy się odprawa? Już mówię.

Artykuł 7(2) ustawy o odprawach stanowi, że odprawa należy się, jeśli pracodawca:

 „zaprzestał lub zamierza zaprzestać prowadzenia interesu, do celów którego pracownik został zatrudniony lub zaprzestał lub zamierza zaprzestać prowadzenia biznesu w miejscu, gdzie pracownik został zatrudniony”.

Co prawda pracodawca nie zamyka sklepu, ale zamyka nocną zmianę, na której pracownik pracował wyłącznie i na którą został zatrudniony, co jest potwierdzone w umowie.

Zmiany godzin pracy, jest okolicznością, która uzasadnia uznanie sięza zwolnionego, jeśli została dokonana bez zgody pracownika.

Mamy więc sytuację, w której godziny pracy są zmienione i to bardzo znacznie (z nocki na dzień). Mamy również sytuację, gdzie zamyka się część firmy, albo raczej cała zmiana. W takich okolicznościach mamy zatem do czynienia ze zwolnieniem przez pracodacwcę. Oczywiście, jeśli pracownik się nie zgadza na takie zmiany.

I tu pojawia się kolejna przesłanka: ów pracodawca, supermarket, żąda bardzo natarczywie podpisania nowej umowy. Pytam siebie, „dlaczego”? Dlaczego tak naciskają i dręczą o podpis i zgodę.

Otóż odpowiedź może być tylko jedna: jeśli umowa o pracę nie zawiera paragrafu, że „pracodawca może zmienić godziny wedle uznania”, to muszą uzyskać zgodę pracownika. Bez tej zgody zmiana z nocki na dzień będzie równa zwolnieniu pracownika.

Pytanie pozostanie jedno: odprawa czy niesłuszne zwolnmienie?

Z przyjemnością doradzę Państwu również we wszelkich sprawach dotyczących wypadków w drogowych czy w pracy. Zajmuję się również sprawami karnymi (małymi i dużymi), łącznie z europejskim Nakazem Aresztowania, jaki i również w sprawami dotyczącymi prawa pracy. Zajmuję się i zajmować będę również przeniesieniem własności nieruchomości oraz prawem gospodarczym (czyli zakładaniem biznesu), choć w sprawie podatków będę odsyłał do księgowego. Z radością wysłucham i udzielę informacji i rady. Mogą się Państwo ze mną skontaktować (w rozsądnych godzinach) pod numerem telefonu 085 75 13 666.